Filmy, teksty i tłumaczenia chwilą Hit!
Kolejny sukces na tygrysa do Cremony, który wydaje się nie mieć wpływu na upływ czasu. Dysk, hodowane i dopracowane jak kiedyś, zaczyna się od aksamitnej i urzekający klimat You Get Me, duet z uszczelką, utworu, który przewiduje wydanie albumu. Ty i ja płynie jak aksamit, muzyka tych, którzy przychodzą tuż pod skórą, głos Mina intrygujący, zmysłowy, mogli wędrować wewnątrz uszu
rapinandolo wielkich emocji słuchacza. Słabe i Re Miłość Desperate jazdy, śpiewali z Lucio Dalla i Just So-So Jeśli wiesz, utwory są przepojone Odbieranie muzycznych kolorów, labirynty, w których aby przejść do wyjścia, że nigdy nie jest tam, gdzie oczekują go mieć. W przypadku I Were Here to kolejna perełka z wysokiej jakości, delikatny, pełny smak. Słodki i delikatny fortepian gitara są bohaterowie utworu, dźwięk jest tak bogaty jak cały album całej wirtuozerii jazzowej, choć atmosfera, że jakiś smak rockową.
Klepsydra jest kawałek strukturyzowanych baz niemal mrugając elektronikę na zasadzie ale zawsze współczesna. W tym świetle Amoreunicoamore Turn pokazuje w kopalni 70 lat, a czas nie minął, a na przemian uczucia gniewu, z czułością, euforii, ale również z żalu, historia dwóch wyjazdów, Pożegnania, nadziei i złamanych serc . Z Comme Faje Ale, dwunasty utwór z płyty, możemy spróbować neapolitańskiej Mina Mazzini, rodzaj przystawki etnicznych słów jazzowych wyrazić pragnienie, aby zmienić człowieka, który nie chce słuchać, że nie rozumieją, co chcesz, że nigdy się nie zmieni w istocie, aby odkupić duszę człowieka z nim lub być utracone na zawsze. Znowu są echa i pogłos zużywa bardzo elegancki z ostatniego utworu na płycie zatytułowanej Lubię chodzić na plażę, gdzie rozwinęliby słodkie dźwięki skrzypiec i fortepian, piosenka intensywny jeszcze delikatne, proste i bezpośrednie, w skrócie luksusu. Upływu czasu, talent Mina, na szczęście nie.
Najnowszy album przez Vinicius Cantuaria, Samba Carioca, jest idealnym miejscem na spokojny spacer latem na plaży, gdzie myśli są gdzie indziej, wolny wiatr, na horyzoncie. Wyprodukowany przez Arto Lindsay, Cantuaria daje nam piękny, melodyjny jazz samba, odtwarza klasyczną bossa nova z umiejętności i pokora. Rodem z Amazonii, a teraz przeniósł się do Nowego Jorku, mimo odległości od kraju pochodzenia, Winicjusz może jej trudno komunikować się wszystkie "Saudade strony ', tęsknota do ojczyzny przez słodycz muzyki, która nie ma granic, dzięki nienagannej zespole i współpracy z prestiżowym brazylijskiej muzyki popularnej w tym Joao Donato, Bill Frisell i Brad Mehldau .
Hołd dla Jobim z 'daremnej Paisagem' nie jest całkowicie udany, ale z drugiej strony, reszta trackliście jest wart ceny biletu. Doceniana na całym świecie dzięki jej słodki wokal i sgnanti określających miękkich atmosferę, ale także stylu gitary huśtawka, która ma swoje źródło w Joao Gilberto, Cantuaria dzisiaj reprezentuje przyszłość bossa nova, talent, który złożył większość liczne kolaboracje z takimi artystami jak Caetano Veloso i David Byrne. "Rio Samby", kontynuuje dzieło rozpoczęte w 1996 roku 'Sol Na kochanie', ale jest bardziej tradycyjna w struktury, całkowicie pozbawione sperimentaizoni. Nie ma miejsca dla hałasu, ale tylko do dźwięku, bardziej delikatny niż inne dowody Cantuaria rekord, a siła tarczy nie kończy się po kilku słucha. Album, który jest kolejnym dowodem na umiejętność brazylijskiego muzyka i można, nie margines błędu, stawiając na czele nowych wydań muzycznych roku 2010 w Brazylii.
Pierwsza reguła podejść Backspacer: a. Ten zapomnieć, rekord, który osiemnaście lat temu zrobił Pearl Jam to jedna z najbardziej popularnych zespołów w Seattle wraz z Nirvany, Soundgarden, Alice in Chains i drzew Screaming czas spędzony

i czuje, szczególnie w głosie Ed w jego teksty, ale również znacznie mniej natchniony. W porównaniu z innymi nagrania płytowe z ostatnich lat, Backspacer bronić: nie zobaczysz Moi znajomi otwiera z potężnym gitarowym riffem przypominającym Sex Pistols, ale również znacznie umiłował Kto Wyniki energii w niepokoju z. Masz Niektórzy, gdy jest oczywiste, Jeff Ament ręka w składzie. Fixer jest jednym z Johnny Guitar, ale to do zwiększenia wartości całego albumu, gdzie Stone Gossard i Matt Cameron znaleźć harmonię i współudział długo utracone. Just Breathe ciosy off bezpośrednio do czasu nagrywania ścieżki dźwiękowej Eddie Vedder Into The Wild, i pokazuje, że nawet lepiej niż na skale A teraz wie, jak piękne ballady (powinno być ograniczone do nich, mówią, że fani nie zadowolony z najnowszej Pearl Jam). Supersonic Speed of Sound i siła natury przyspieszyć z pierwszych piosenek, nawet jeśli dodać trochę pod względem oryginalności i poziomu artystycznego. Zamyka album koniec cierpienia, inny akustyczny utwór, który pozwala wokalista ściągać niuanse głosu najlepiej, niespodziewanej ale dobrze zrobione orkiestrowych ustaleń. Backspacer to dobry album, ale docenić należy zapominać, że została skomponowana i nagrana przez autorów Versus, Vitalogy, wydajność. Czytaj resztę tego wpisu »
Płyta zaczyna się od utworu, który daje utwór tytułowy, porywający i chwytliwe skład, ale to zdaje się podążać za bezpieczeństwo w sprawdzonej formule. Nieprzewidywalna, singiel do radia i telewizji, a my zbiegają się wydawać więcej rock gitara i instrumenty klawiszowe, gdzie są mistrzami, ale bez wpływu na jasność i lekkość, która charakteryzuje cały album. Federica, Twój Żegnaj i ręka Harlequin nas z powrotem trochę "Anathema do przeszłości: styl wszystkich trzech utworów są przyjemne, a nie teksty bezpośrednie spojrzenie na romantycznego nastroju artysty, zawsze uważać, aby wpaść w silly. Sweet Love i tęsknota są muzycznie pełna świetnych pomysłów, ale nie zdjąć, być może ze strachu, odwagi i odkrywania nowych direzionio, więc tendencja mija zbyt szybko, zbyt wolno, nie mogąc naprawdę uderzył w znak.
Sypkich i niemal marzycielski luki akustyczne są dość skąpe w kawałku zatytułowanym moją misję: "Ja żyję tu zamknięty w więzieniu, w rogu z Bogiem, dając mnie i moje życie, nie obchodzi mnie już," tekst jest bardzo silne, wspaniała muzyka, piosenkarka głos w doskonałej harmonii z pięknymi słowami tekstu. Jeśli jest natomiast utwór taneczny, który przewiduje tony słodsza niż ty, a mimo to, że utwór zastępcy chwile spokoju, wciągająca riffy i szorstka, wreszcie oryginał.
Taniec wycieczka powtarza się te piosenki Come With Me oraz The Umbrella Red POI dwóch pomysłowych i kreatywnych utworów, które ukazują wokalne walory Meneguzzi i wiele wystarczy dla fanów, aby zrekompensować brak oryginalności.
Minęło dwanaście lat od konsekracji do sukcesu Big Calm i Morcheeba i wreszcie wydaje się wrócić do domu. Krew Like Lemonade riallaccia mowy własnej że album i wydaje się, że spędził ponad dziesięć lat między tymi dwoma. Członkowie zespołu wskazują jednoznacznie pomysł od samego początku: nie łatwo Rhythm & Blues i ryk do "Nie od razu Rzym zbudowano", tym razem. Powrót Morcheeba do ich naturalnych rytmów, powolnych i głęboko w swoim sercu, w rytm muzyki po imprezie, relaks i owiana dymem marihuany w latach 90-tych były one grupa niezwykle cool i trendy. Nowy album - hipnotyczny, miękkie, i ospały pływające w książce - jest świeży i miły koktajle ją pić w jednym haustem. Stojaki silniejszych dźwięków akustycznych, pierwszy singiel "Nawet" nagi gitara i wokal "Jestem wiosna", gdzie Skye () ma dyskretny sposób, aby pokazać całą swą perswazyjną Qualital. Drony, sitar i harmonijka instrumentalny z "Mandala" dodać odpowiedni dotyk indyjskich przypraw, a ambicje "klub" z Morcheeba pojawiają się w niepotrzebne "Wytnij do basu", kolejny instrumentalny gdzie są uderzenia i zadrapania Paul Godfrey zdominować scenę. Płyta zamyka z hukiem: "Beat of Bębna", to chyba najlepszy czas, z tych 45 minut Morcheeba "klasyków" perkusyjny utwór, wojenny, psychedelic, gitara elektryczna z bell'assolo zboczyć z raz Dokładne geometrie spod pióra Godfrey Brothers. "Krew jak lemoniadę", po raz kolejny, ten album był elegancki, zmierzone, ze wszystkimi szczegółami jaśniej ważone i zrównoważone w Morcheeba stylu.
Almamegretta, niezależnie od sił rynkowych, w dalszym ciągu dążyć do dubmaster żył, który odróżnia ich, mimo wszystko i wszystkich. Wracają więc opóźnienia, pogłosy i flegmatyczni rytmy elektronicznego dubu z "Dubfellas vol.2", zbiór taneczne piosenki w ciągłości
z poprzednimi "Dubfellas" z 2007 roku. Intencją jest odważny, ale wynik pozostawia wiele do życzenia: dysk jest powtarzalny, co niestety ewidencji ostatnich latach. Jedynym novum jest korzystanie z wielu wokalu. Co do reszty, zawsze jest reggae, pop a la stary Trinky podróży, bateria Jungle, elektronika (zawsze zadbane i atmosfery), myślnik techno, trochę zniekształcone gitary tu i tam, ale nic z początków geniuszu. Bardziej interesujące jest słuchanie tych fragmentów bardziej eksperymentalnych, które powrót Almamegretta grać z atmosfery. "PPP" w tym sensie jest to bardziej zabawa i wciągające. Tu znowu werbel z decyzją do rozerwania fal dźwiękowych i pocierać w okresie melodii, wszystko w otoczeniu dźwięków i analogowych syntetycznego, figlarnie eksperymentalnej. Innym razem jest kopiowany i przeciążony (można Pezzotta, jak mówią w Neapolu), podobnie jak w słodkie, ale już odczuwalne także melodię "Drop & Roll. Paradoksalnie, to próbuje się odnowić i przystosować się do nowych form płci, technologii i coraz więcej ofiar dyktatury parkiecie, tak aby Almamegretta wojewódzkich i nieszkodliwe. I myślę o tym kiedy, rok temu, począwszy od świadomości własnego prowincjonalizmu nieuchronny może zachwycić całą Europę. Jest nadzieja, że znalezienie sobie drogę.
Suzanne Vega, obecnie ponad progu "drzwi" było prawdziwą rewelacją z lat osiemdziesiątych, z inteligentnym ludowej, który stał się autor w krótkim pop w najlepszym tego słowa znaczeniu, prosta pieśń ludowa, mierzone, nie trywialne. Wystarczy pomyśleć z piosenek, które doprowadziły do sukcesu, przez Luka i Marlene On The Wall, a zwłaszcza Diner Toma piosenek zabawa a cappella i została reaktywowana i zremiksował tak wiele razy, nawet w dziedzinach odległych od oryginału, co rzeczywiście jest opublikował antologię pokrywami. Być może określenie "Nowa Joni Mitchell" był nieco "ryzykowne, ale ogólnie nie za dużo. Ale z czasem sukcesy spadły, artysta ginie w albumie dyspersyjnej, nawet barokowy, ale coraz bardziej pozbawione pierwotnej energii, która charakteryzuje: najnowszy Beauty & Crime była płaska i nudna. Z Close Up byłoby miło ogłosić powrót starego Suzanne Vega, ale niestety tak nie jest, to nowy album jest rzeczywiście akustyczne reinterpretacja starych stronach są zbierane pod hasłem miłości. Głos jest w stanie nienaruszonym, gitara arpeggiates delikatny haft wzdłuż zachodniego wybrzeża i dalej z powrotem jeszcze, promienna w wiosce 60. Piosenki były i wciąż piękna, ale już pierwotnie trzeźwo ubrany dobrze, i tak pełen wdzięku, aw zamian zarabiają niewiele. Najlepiej z Makro, więc pozostaje, gdyż były one już najlepszy w dyskografii Vega: Marlene On The Wall, Maggie May, a zwłaszcza małej rzeczy Blue, perła nie jest wybrane przypadkowo jako pierwszy z serii.
Pierwsze plotki na temat tego albumu zaczęła wędrować po sieci dwa lata temu. Dodając do ciekawości fanów jest również zestawienie sama artystka: "dźwięk bardzo futurystyczny, robota, opierając się na swoim komputerze mam eksperymentować ze swoim głosem w sposób nigdy wcześniej nie próbował wcześniej, rodzaj dźwięku i techniczne. inspirowane przez komputer ", powiedział artysta. Teraz fani mogą wreszcie usłyszeć na własne oczy tę płytę o dwóch twarzach, jak medal i jej rewersie.
Mid album sumuje się, suche, futurystyczny strzał. Druga połowa, z wyjątkiem trzech ostatnich piosenek, jest słodka i kopertowanie. Trudno powiedzieć, czy "Bionic" zadowoli wszystkich lub nie podobają wszystkich. Z pewnością ci, którzy kochali Christina "raz" znajdzie się w drugiej połowie, podczas gdy ci, którzy akceptują swoje dźwiękowe eksperymenty przynajmniej słuchać z zaciekawieniem pół pierwszy. Płyta zaczyna się "Bionic", który porusza się pomiędzy electronica, Rihanny i fascynacji z futurystyczną, a "Not Myself Tonight", utwór, który wydaje się być wyraźnie przeznaczone do wyludniać parkiecie. Nie bardzo udane "Woohoo", który rozpoczyna się "radioaktywnością" przez Kraftwerk i zgubić się w szum słabo zdefiniowane. "Glam", grał trochę na inspiracje "Justify My Love" Pani punkt zwrotny "Deser Morning", krótkie, przyjemne Interlude marzycielski i łagodny. Jednego aktu kończy, zaczyna. "Seks na śniadanie" to prawie 5 minut o doskonałej i zmysłowy soul / R & B, "Lift Me Up" to piękna ballada marchioLinda Perry, sentymentalna piosenka z wszystkich dźwięków właściwych. "All I need" okazuje się być powolny inspirowane znakomity natychmiast następuje wolniej szkole dużego "Ja jestem". Końcowe trzy piosenki: "Nienawidzę chłopców", "My Girls" i "Vanity" zwrotne, chociaż mniej ekstremalne, początkowy dźwięk. Zapis wyraźnie dąży do zadowolić wszystkich, od parkietu do lojalnych fanów, którzy kochają ciepło i porywający głos piosenkarka pop. W rzeczywistości ostateczne wrażenie, że z ciężko dobrze zrobione, ale nie spójny, zrównoważony pomiędzy dwoma muzycznymi światami, nie wiedząc w którą stronę iść. Może następny album do wyjaśnienia.
Bardzo oczekiwany album Arcade Fire w końcu ujrzała światła. Pierwszym przesłuchaniu pozostawia przesiedlonych: nie od razu uderza jako arcydzieło, że wszyscy spodziewali, ale potem jako stoiska porównaniu z dwóch gigantów jak Funeral i Neonowa Biblia? Pierwszym dużym wiadomością jest masywny obecność syntezatorów, gdzie przedtem byli kolory na kształt i skórę. Atmosfera jednak pozostają niejasne i rozmarzona, z epickim funkcji i omawia typowe tematy alienacji, nadzieja i naiwne oczy przesunęły oczami dziecka. Nawet znaczek jest mniej orkiestrowy i klasyczny, wręcz przeciwnie jest wyraźnie oświadczył w rokokowym piosenki, luźno oparty na barokową muzyką, ale ewoluuje w Trzaski i gitary, które przypominają grunge. Miesiąc maj jest prawdziwy punk trzęsienie ziemi, które wydaje się mieć niewiele wspólnego z resztą albumu, a niekiedy w badaniu, Arcade Fire wydaje się zgubić trochę ", ale Kiedyś Czekaj, Miasto i Suburban War bez dzieci Piosenki, które wszystko mistrzowsko koryguje zdjęcia. Być może jest to do zniesienia wagi nazwy tego zespołu w wyroku z przedmieść, i pozostawić na chwilę z poprzednich płyt. Album nadal niszczy większość muzyki tego okresu, a może pozostawić słuchacza jest przesunięty bardziej niż wszystkie zmiany nieoczekiwanym kierunku. Także dlatego, że nie jest do końca jasne, nie jest w pełni zrealizowane: się zastanawiać, czy są one w przyszłości na nowe sposoby iw jaki sposób, lub czy będzie wracać na pewno drogi. Ale być może głębsze słuchanie odkryć, że Przedmieścia już odpowiedź.
Praktycznie nieznany najbardziej do ostatniej Sanremo, gdy towarzyszyć chóry Malamorenò Arisa, siostry eksplodowały jako zjawiska Marinettiego głównego nurtu. Trio po raz pierwszy trafili na opór na obraz i ekscentryczne retro karykatura, ale wykraczające poza, będzie przyjemnością odkrywają, że mają również trzy piękne głosy, i wiedzieć jak go używać bardzo dobrze. Świadczy o tym zapis, w którym trzy reinterpretacji klasyki włoskiej muzyki pop w okresie międzywojennym z filologicznego smaku nawet więcej niż się spodziewaliśmy. Piosenki nie są zmieniane, ale znajdują się prowadzenie skrupulatnego blask i żywotność. Turbinia, Mercuria i Scintilla, odpowiednio Nicola Olivieri, Allione Andrea i Marco Lugli, splot ich nienaganna falset z tą samą umiejętność, z jaką czynili na początku XX sióstr wieku, którzy wykonywali razem jako trio Lescano we Włoszech, do którego Marinetti wiele zawdzięczają zarówno pod względem wyglądu i Footage. Wielka jest praca w orkiestrze jazzowej aranżacji mistrza kowali Christian Schmitz, który nigdy nie przekroczył uprawniają iskrę do piosenek i pozwolić im, by nie brzmieć dnia, bez zniekształcania nich. Album zawiera nie tylko sukcesy Trio Lescano, od znanych kucharzy na pannę zatańcz ze mną, ale także przekłady dzieł amerykańskich autorów, z czasem jak Glenn Miller i Cole'a Portera. Więc Chattanooga Choo Choo Train staje się najbardziej poetycki w śniegu, miłości do sprzedaży, ale okazuje się już wiem, dlaczego oryginalny i zachowuje tylko atmosferę, wesoły włoska wersja Sun Valley Serenade. Najjaśniejszy klejnot XX wieku jest Ladies Zapamiętaj Boy (Nature Boy), spotykając się z wielkim sukcesem kiedykolwiek żyć. Powiedział, że chcieliśmy kogoś, kto nie pozwala na odkrywanie skarbów przeszłości i Siostry Marinettiego zrobić z wielkim stylu i umiejętności.